Ustroń - miejscowość górska, leżąca w Beskidzie Śląskim nad rzeką Wisłą, w powiecie cieszyńskim. Niezwykłe położenie Ustronia wśród malowniczych zboczy stwarza doskonałe warunki do uprawiania górskiej turystyki pieszej, narciarskiej, rowerowej oraz innych sportów letnich i zimowych. Ustroń to miejsce, które posiada doskonale warunki do wypoczynku. Wyjątkową popularnością cieszy się kolej linowa - krzesełkowa na Czantorię o długości 1640m. Szczyt góry jest szczytem granicznym. Dzięki powstałej wierzy jest wspaniałym punktem widokowym na dolinę Wisły, Ustroń, Beskid Śląski oraz Pogórze. Ze szczytu Czantorii przy dobrej widoczności, zobaczyć można Tatry i Małą Fatrę. Wspaniałym widokiem można również napawać się z polany – powyżej schroniska na Równicy. Szczyt swą niezwykłą popularność zawdzięcza przede wszysykim poprzez łatwy dostęp. Bez problemu na samą górę możemy dotrzeć pieszo lub samochodem. Na Równicy warto wstąpić do pełnej uroku 200-letniej chatki "Czarcie Kopyto", bądź udać się do "Zbójnickiej Chaty". Do otaczających Ustroń góry prowadzi wiele znakowanych szlaków turystycznych na których można podziwiać wspaniałe widoki i piękne lasy. Natomiast miłośnicy turystyki rowerowej mają do dyspozycji oznakowane trasy rowerowe oraz liczne ścieżki górskie. Nie koniecznie musimy brać rower ze sobą, równie dobrze możemy skorzystać z wypożyczalni.
Spotykaja sie dwaj ojcowie: - Jak postepy małego w szkole? - pyta jeden Drugi macha zrezygnowany reka: - Nienajlepiej, ide na wywiadówke pod przybranym nazwiskiem
Syn pyta ojca: - Czy to prawda, że w niektórych krajach afryki mężczyzna nie zna swojej żony do momentu, aż się z nią ożeni? - To się dzieje w każdym kraju, synu...
Góry Pieprzowe znajdują się na Wyżynie Sandomierskiej, rozciągają się na odcinku od Sandomierza do Kamienia Plebańskiego. Nazwę swoją zawdzięczają łupkom kambryjskim, które swoim kolorem przypominają pieprz i są często „suche jak pieprz”. Są to jedne z najstarszych górotworów w Polsce – powstały 500mln lat temu. Góry Sandomierskie są obok Sudetów najstarszymi górami w Polsce. Z ich szczytu rozciąga się niezwykła panorama na Sandomierz i dolinę Wisły. Sandomierz nazywany był "Małym Rzymem". Rzym, jak również Sandomierz leży na siedmiu wzgórzach. Poza tym pod miastami ciągną się podziemne legendarne korytarze i komory, które w kilku miejscach połączono nowymi przejściami. Drążone pod miastem owiane są tajemnicą i legendami, z których główną jest legenda o Halinie Krempiance. Długość trasy wynosi 470 m, zróżnicowana głębokość dochodząca do 12 m poniżej poziomu rynku. Panoramę miasta można podziwiać również z pokładu wycieczkowych statków, przewożących turystów po Wiśle. Jest to doskonała okazja do bezpośredniego kontaktu z przyrodą, a także wspaniałymi rozlewiskami królowej polskich rzek.
Jak znaleźć tanie pokoje w górach? Bardzo często szukając taniego noclegu, chcemy aby nasz pokój zawierał pewne standardy. Oczywiście każdy z nas słowo "tani" i "standard" może odbierać zupełnie inaczej. Trudno więc wymagać że za przysłowiowego grosza, dostaniemy nocleg z wyżywieniem wraz z basenem przy domu, pięknymi widokami i jeszcze na dodatek blisko wyciągu narciarskiego. Chodzi o to aby nie szukać rzeczy niemożliwych, ponieważ ich nie znajdziemy. Przeglądając różne oferty starajmy się szukać tylko tego naszego minimum, tylko tego co będzie nam potrzebne aby miło spędźić nasz wolny czas- wtedy i cena będzie niższa. Czasami może się zdarzyć że za te same lub minimalnie większe pieniążki znajdziemy lepszą ofertę, ponieważ pokój jest dodatkowo wyposażony w telewizor a to nic innego jak złodziej czasu i rozleniwiacz... a my nie pojechaliśmy w góry aby oglądać telewizję. Przeglądając kilkadziesiąt ofert pod hasłem "tanie pokoje" doszliśmy do wniosku iż pokoje o niższym standardzie praktycznie niczym się nie różnią. Ceny są porównywalne i nie odbiegają od siebie jakoś znacznie, więc nie powinniśmy mieć kłopotu z ich znalezeniem. Pamiętajmy jednak aby zawsze zarezerwować sobie miejsce przed przyjazdem. Pozwoli nam to zaoszczędzić benzyne, nerwy a przede wszystkim czas...
Proszę sobie wyobrazić... Słońce praży tak mocno, że wydaje się nam, że jest trzydzieści kilka stopni w cieniu. Obok nas przenośna lodówka a w niej kilka zimnych browarów. Co chwile na nią spoglądamy i uśmiechamy się do niej. Otacza nas piękno przyrody, cisza i prawdziwy spokój, a my leżymy sobie na zielonej trawce wdychając świeże górskie powietrze i opalamy się... Czy można chcieć czegoś więcej? Czy jest jakaś przyjemniejsza metoda opalanie się?Przeczytałem kiedyś, że jazda najnowszym modelem lamborghini z otwarty dachem i przy prędkości co najmniej 300 km/h w górach w Szwajcarii, to jedna z najlepszych i najbardziej skutecznych metod opalania się. Wierzymy, ale proponujemy jednak zejść na ziemię i pojechać w polskie góry... Musimy jednak pamiętać iż w górach opalimy się dużo szybciej niż nad wodą. Dlaczego tak się dzieje? Im jesteśmy wyżej, tym silniejsze są promienie słoneczne i tym samym szybciej opalimy się. Bardzo istotną rzeczą jest kupienie kremu bądź balsamu, który będzie nas chronił przed poparzeniem. Pamiętajmy również o spożywaniu w dużej ilości wody mineralnej zwłaszcza w te najbardziej upalne dni. Często nam się wydaje iż opalenizna jest symbolem zdrowia czy udanych wakacji, a w rzeczy samej nie musi być tak do końca. Nie traktujmy słońca jak lekarstwa, po prostu pamiętajmy o zdrowym rozsądku.
Giewont: Długość geograficzna: 19°56' E Szerokość geograficzna: 49°15' N Pochodznie nazwy Giewont nie jest nam dokładniej bliżej znane. Istnieje bowiem kilka różnych przypuszczeń. Pierwsze z nich pochodzi z języka niemieckiego (Gehe Wand) co oznacza scianę -stromą ścianę lub (Gewand) ściany. Wedługo kolejnego przypuszczenia nazwa Giewont pochodzi od nazwiska rodu góralskiego. Giewont składa się z trzech części Wielkiego Giewontu (1895 m n.p.m.), Długiego Giewontu (1867m n.p.m.) i Małego Giewontu (1728m n.p.m.) Na szczyt Wielkiego Giewontu można dojść trzema popularnymi szlakami; niebieskim, czerwonym i żółtym. Niebieski szlak z Kuźnic, czerwony z Doliny Strążyskiej i zółty z Gronika. Oczywiście warto zaliczyć wszytskie trzy szlaki. Na pewno jest to nie lada gratka dla prawdziwych amatorów górskich wędrówek. Kiedy będziemy już szli na Giewont, według pewnej anegdoty i nie spotkamy na swojej drodze pielgrzymki zakonnic, to oznaczać będzie że nie idziemy na Giewont... Czy w rzeczy samej tak jest? Warto pojechać i sprawdźić osobiście. Giewont to góra, której zarys bardzo często kojarzony jest z sylwetką śpiącego rycerza. Z łatwościa możemy odróżnić głowę, wyraźny profil nosa i charakterystyczne zacięcie głównego wierzchołka zwane Brwią. Długi Giewont to oczywiście tułów rycerza. I tutaj ciekawostką może być iż istnieje legenda o śpiących rycerzach śpiących pod Tatrami, którzy obudzą się ze snu, wtedy gdy Polska znajdzie się w potrzebie. Trudno jednoznacznie określić czy to jedyna legenda czy jest ich może więcej. Jeśli Państwo znacie odpowiedź, podzielcie się z nami swoimi opiniami. wczasywgorach@gmail.com
Choć dla turystyki górskiej nie ma większych ograniczeń wiekowych, bo praktycznie każdy z nas może ją uprawiać, powinniśmy przygotować się pod kątem sprawnościowym. Góry to takie miejsce gdzie również powinniśmy być przygotowani na serię różnych niespodzianek, zaczynając od złamań, po wszelakie kontuzje, a kończąc nawet na lawinach. Stosunkowo najwięcej wypadków spowodowanych jest przez ludzką głupotę, brawure zwłąszcza na zjazdach narciarskich. Oczywiście w bardzo dużym stopniu jesteśmy w stanie uniknąć przykrych incydentów, trzeba przestrzegać jednak podstawowych reguł, bo w przeciwnym wypadku nie pomoże nam nawet bardzo drogi profesjonalny osprzęt narciarski.
Podczas pobytu w górach powinniśmy pamiętać aby zabrać nasz telefon komórkowy. Jest to istotnie bardzo ważne. Nie chodźi o to aby nim robić pamiątkowe zdjęcia czy na przykład dzwonić do przyjaciela podczas naszej górskiej wyprawy, informująć go równocześnie że zbliżamy się do Koziego Wierchu. Telefon w górach ma służyć do ewentualnego wezwania pomocy. Co roku przecież słyszy się o wypadkach w górach których najwięcej statystycznie jest zimą. Trzeba również pamiętać o stanie baterii w naszym telefonie, tak aby w razie W nie odmówiła nam posłuszeństwa. Do wezwania pomocy zamiast telefonu, możemy użyć CB radia (kanał dziewiąty) jeżeli je w ogóle posiadamy i zabierzemy już ze sobą. Warto jednak wiedzieć i zapamiętać że każdy nadajnik musi być zarejestrowany i posiadać homologacje. Poza granicami naszego kraju teoretycznie nie można korzystać z CB radia, dlatego też warto pamiętać o ewentualnym włączeniu roamingu we własnym telefonie.
Warto skorzystać z promocji i zareklamować się w naszym górskim portalu www.wczasywgorach.com zupełnie za darmo. Liczba miejsc jest ograniczona. Aby dodać ofertę należy tylko się zarejestrować.
Jeżeli w najbliższym czasie wybieracie się Państwo w góry, warto więc może swoją wielką przygodę poszeżyć o zwiedznanie jaskiń. Nie tylko dostarczy to Pańswtu nowych doznań ale również pozwoli urozmaicić pobyt w górach. Warto więc może zaplanować wyjazd z poniższej listy. Krótki opis z listy poniżej jest oczywiście tylko namiastką tego co zobaczymy podczas zwiedzania.
Groty Mechowskie - Pomorze Gdańskie Smocza Jama – Tatry Dziurawy Kamień - Karkonosze Smocza Jama - Kraków Jaskinia Malinowska - Beskid Śląski Zimna Dziura - Beskid Wyspowy Jaskinia Niedźwiedzia - Masyw Śnieżnika Jaskinia Ciemna - Ojcowski Park Narodowy Jaskinia Łokietka - Ojcowski Park Narodowy Jaskinia Komonieckiego - Beskid Mały Jaskinia Radochowska - Góry Złote Jaskinia Nietoperzowa - Dolina Będkowska Jaskinia Obłazkowa – Tatry Jaskinia Raptawicka – Taty Jaskinia Mylna - Tatry Jaskinia Raj - Góry Świętokrzyskie
Mając kilka dni wolnego po całym tygodniu ciężkiej pracy, proponujemy oderwać się od rzeczywistości i wyjechać w góry. Dla osób którzy cenią sobie prawdziwy spokój i chcą poczuć prawdziwy odpoczynek polecamy Murzasichle. Murzasichle jest wsią podhalańską położoną zaraz koło Zakopanego na skraju Tatrzańskiego Parku Narodowego. To przede wszystkim miejsce które nie jest aż tak bardzo zatłoczone przez turystów. Ze względu na swoją pagórkowatą budowe idealnie nadaje się dla osób które lubią piesze długie wędrówki. Możemy tutaj praktycznie z każdego miejsca podziwiać unikalne walory krajobrazowe. w Murzasichlu jest sześć wyciągów oryczkowych, z czego dwa są bardzo łatwe, przez co znajdują co raz większe zainteresowanie wśród początkujących narciarzy. Na marginesie podamy iż osoby nie posiadające swojego sprzętu narciarskiego, mogą skorzystać z wypożyczalni. Planując weekendowy pobyt warto odpowiednio wczesniej zarezerwować sobie miejsce noclegu, dzięki temu będziemy mogli dłużej rozkoszować się wypoczynkiem. Pobyt w Murzasichle polecamy wszystkim tym którzy kochają góry i tym którzy uczą się je kochać.