Rowerem w góry
Dodane przez Wojciechowski dnia Czerwiec 13 2009 21:42:58
Wyjazd rowerem w góry może okazać się fantastyczną przygodą. Wszystko zależy generalnie od naszych możliwości fizycznych. Jeśli przynajmniej kilka razy w tygodniu pokonujemy trasy w granicach od 50-100 km, to możemy podjąć się takiego wyzwania. Oczywiście w dużej mierze wszystko, bądz prawie wszystko zależy od pogody. Trzeba dobrze zaplanować każdy szczegół, przede wszystkim jeżeli wybieramy się w trasę minimum 300 km. Najlepiej jest najpierw spojrzeć i przestudiować mapę, oraz ocenić co się nam bardziej opłaci; czy będziemy jechać głównymi drogami, czy może może bocznymi, lekko nadrabiając długość trasy. Warto oczywiście pamiętać że wybierając drogi główne, jesteśmy bardziej narażeni na niebezpieczeństwo ze względu na wzmożony ruch. Decyzja należy od nas samych. Kolejnym, bardzo ważnym elementem naszej przygody jest założenie minimalnej dziennej ilości przejechanych kilometrów. Najlepiej trasę rozłożyć sobie na równe odcinki. Czyli jeśli chcemy pokonać trasę trzystu kilometrów w trzy dni, dziennie musimy przejechać sto kilometrów. Proszę wierzyć że taka taka droga to duże wyzwanie, nawet dla przeciętnego zjadacza chleba. Na drodze musimy być przygotowani na kilka podstawowych rzeczy. Pierwszą z nich jest złapanie gumy, dlatego warto więc zaopatrzyć się w łatki i klej, który w razie W pozwoli nam dalej kontynuować naszą przygodę. Drugim bardzo ważnym elementem jest zadbanie o nasz nocleg. Warto znaleźć miejsce na spiwór, bowiem nie każdy gospodarz pozwoli nam się przespać w jego stodole. Kolejną i chyba najważniejszą sprawą naszego wypadu w góry jest portfel, a dokładniej mówiąc jego zawartość. CDN
Rozszerzona zawartość newsa